Przyjmuję zlecenia zarówno na napisanie stron internetowych jak i na niewielkie programy czy oprogramowanie do Twojego domu/biura, a także na wszelkiego rodzaju materiały graficzne (od ulotek, przez roll-upy i reklamy wielkoformatowe po dtp oraz web).

Tworzę strony internetowe.

... i nie tylko. Zwinnie posługuję się HTML5 , CSS3 a od pół roku zaprzyjaźniam się z JavaScript . Dwa i pół miesiąca zajęło mi nauczenie się tego ostatniego w stopniu pozwalającym napisać mi aplikację desktopową m:ngo™ . Ciągle się dokształcam i każdego dnia dostarczam sobie nowej wiedzy: Twój projekt będzie nowoczesny, świeży i wyjątkowy. WordPressowi mówię „raczej nie”, bo zabija personalizację, ale podamy sobie dłonie jeśli będzie trzeba!

Nie jestem najlepszy, żaden też ze mnie ekspert, ale jedno jest pewne: działam z pasją, zaangażowaniem i samoświadomością, a każdy mój projekt jest unikalny!

Jestem też grafikiem.

Programy graficzne obsługiwałem już w podstawówce; bardziej Photoshopa niż Painta, a zapomniana pasja wróciła w 2015 roku niczym powiew świeżości. W marcu 2017 założyłem agencję reklamową theGuys™. Od tego czasu współpracowałem z korporacjami, dużymi firmami oraz osobami prywatnymi. Posiadam wiedzę z zakresu przygotowywania materiałów pod web, reklamę, dtp ale również tworzenia brandingu marki. Przygotowywałem w swojej karierze już niemal wszystko: naklejki, banery internetowe, plakaty, roll-upy, czasopisma, katalogi czy logotypy, a także nabyłem umiejętności by przygotować je dobrze.

Lubuję się w grafice wektorowej, a kwestiach graficznych działam kreatywnie, szybko i dokładnie. Sprawdź!

W procentach prezentuje się to następująco:

programowanie

  • HTML5
    85%
  • CSS3
    80%
  • JavaScript
    60%
  • NodeJS
    30%

frameworki

  • Bootstrap
    85%
  • jQuery
    70%
  • ReactJS
    40%
  • Electron
    35%

grafika

  • Photoshop
    75%
  • Illustrator
    75%
  • InDesign
    60%
  • Sketch
    40%

pozostałe

  • sass
    70%
  • git
    60%
  • npm
    60%
  • WordPress
    50%

Nie da się ukryć, że procentowa rozpiska jest tylko moją subiektywną opinią i nie zawiera znajomości bibliotek z którymi pracuję. Ostatecznie myślę, że poziomu wiedzy i umiejętności nie da się zmierzyć procentowo, lecz tabelkę zostawiam w celach „orientacyjnych”.

Dla najwytrwalszych! oraz dla firm

To takie long story short rzucające więcej światła na moją pracochłonną, półroczną ścieżkę rozwoju.


Okej, więc wiemy już jak mam na imię, ale dla przypomnienia: Robert i z zamiłowania jestem programista. Ostatnie pół roku poświęciłem w całości ucząc się JavaScript oraz odświeżając HTML/CSS — przede wszystkim w praktyce. To nietypowa ścieżka rozwoju dla baristy, nieprawdaż?

Ostatnie kilka miesięcy spędzałem z kodem po kilkanaście(!) godzin dziennie, napisałem nawet własną aplikację na Electronie. Moim drugim domem stał się już GitHub (którego niemal nie opuszczam w ciągu dnia), a moim ulubionym zajęciem jest czytanie dokumentacji nowych bibliotek i frameworków (aktualnie uczę się m.in. ReactJS, a z fascynacją przeglądałem ostatnio mojs.io). Dziś, z pełną świadomością, mogę powiedzieć, że programowanie stało się moją pasją – sprawia mi ogromną radość oraz satysfakcję.

W marcu 2017 roku założyłem własną działalność pod szyldem theGuys™ działając jako agencja reklamowa z racji tego, że pracując jeszcze zaowodowo dorabiałem jako grafik (szczególnie pracując w Adobe Illustrator, ale również Photoshop czy InDesign mieli ogromny udział w tamtym okresie czasu). Wspomniane wcześniej pół roku to poszukiwanie własnej ścieżki — odszukanie co daje mi poczucie spełnienia.

Programowanie


HTML i CSS tak naprawdę znałem już z lat wcześniejszych — pierwszą styczność miałem z nimi już na początku tego tysiąclecia, będąc jeszcze w podstawówce! JavaScript, a jeszcze bardziej PHP, natomiast były dla mnie zawsze czymś nieokiełznanym, dziwnym i raczej nieosiągalnym. Szczególnie to drugie, z którym miałem styczność przy pierwszym kontakcie z WordPressem.

Jednak największym suckesem ostatnich miesięcy było napisanie aplikacji postawionej na Electronie — m:ngo™. Kiedy zaczynałem ją pisać, moja wiedza o JavaScript czy NodeJS była zerowa. I choć zajęło mi to dwa i pół miesiąca pełnego skupienia i całkowitej koncentracji na tym jednym celu aplikacja działa i jest w fazie usprawniania do wersji uniwersalnej.

Frameworki


Tak naprawdę od początku głównie skupiłem się na jQuery, a dopiero później, wraz z budzącą się świadomością młodego web developera zacząłem rozumieć, że nie tędy droga i stąd mój nagły zwrot ku Vanilla JS. jQuery jest mi bliższe, bo wszystko znacznie ułatwia, ale skupiam się wciąż na JS i powoli zaczynam przymiarki do ReactJS (co również jest nieprzypadkowe, ale... nie będę się tutaj chyba aż tak rozpisywał).

Frameworkiem, który stał mi się natomiast bardzo bliski jest Bootstrap 4, którego dokumentację znam niemal na pamięć :) A, że z niego korzystam... cóż, myślę, że to widać. W międzyczasie miałem również swoje podejście do Semantic UI, ale nie przypadł mi do gustu równie bardzo.

Git, npm, sass


Kończąc już ten przydługi podrozdział napomknę tylko, że przez cały ten czas bardzo mocno współpracowałem z iTerm, przeskoczyłem nawet z Basha na zsh uznając go za przyjemniejszy. Szczególnie mocno związałem się z npm, ale Git również nie jest mi obcy.

Jeśli chodzi natomiast o sassa — strona, na której się właśnie znajdujesz posiada swój odpowiednik, który został napisany przy jego pomocy, ale ruszyłem z nim pod koniec projektu, nie chciałem więc, aby coś wymsknęło mi się spod kontroli.


Dziś


Wiem, że cała ta ckliwa historyjka wygląda jak zwykłe bajdurzenie – pewnie i ja tak bym ją odebrał. Ale dlaczego dziele się tym... tutaj? Ponieważ odkryłem w tym wszystkim pasję i radość. Chcę, żebyś wiedziała/wiedział, że możesz mi zaufać, bo mam zamiar przygotować Twój projekt na najwyższym jakościowo poziomie, a jeśli jesteś z firmy i chciałbyś mnie zatrudnić — daję Ci gwarancję, ze nigdy nie powiem nie da się, nie umiem, nie zrobię.

Powiem: Zrobię, nauczę się, da się! Bo wiem, że dokładnie tak jest.

Nie przekonałem Cię? Skontaktuj się ze mną i sprawdź mnie raz jeszcze ;)
Robert Grzonka